Katastrofa Mirage 2000D w Lotaryngii – nie żyje jeden z członków załogi, trwają poszukiwania drugiego
We wtorek wieczorem między Nancy a Pont-à-Mousson rozbił się dwumiejscowy Mirage 2000D z bazy Nancy-Ochey. W środę rano odnaleziono ciało jednego z członków załogi, drugiego wciąż...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.FR Aktualizacja, godz. 09.48: Na konferencji prasowej w pobliżu miejsca katastrofy głos zabrał też dowódca bazy lotniczej 133 Nancy-Ochey płk Ludovic Humbert. Jak relacjonuje BFMTV, potwierdził, że ciało jednego z członków załogi zostało odnalezione, a wojsko i służby nadal szukają drugiego. Mówił o „tragicznej sytuacji”. Według dowódcy do wypadku doszło podczas lotu nocnego, gdy samolot był w końcowej fazie podejścia do lądowania w bazie, w warunkach, jak to ujął, „niezbyt optymalnych”. Wieża kontroli lotów straciła z maszyną łączność radiową. Pułkownik nie chciał mówić więcej o okolicznościach, bo czynności wciąż trwają. „Śledztwo potwierdzi hipotezy dotyczące przyczyn wypadku” – powiedział.
Aktualizacja, godz. 09.42: Około godz. 9.30 w Rogéville rozpoczęła się konferencja prasowa prefekta departamentu Meurthe-et-Moselle Yves’a Séguy’a. Jak relacjonuje stacja BFMTV, prefekt potwierdził katastrofę Mirage 2000 z bazy lotniczej 133 Nancy-Ochey i zaczął od słów otuchy dla bliskich ofiar. Według prefekta służby uruchomiły wszystkie możliwe działania ratunkowe, ale w trudnych warunkach pogodowych. „Nie można było poprosić o przelot śmigłowca nad tym terenem i go uzyskać: noc, mgła, wyjątkowo zła pogoda” – powiedział. Poszukiwania prowadzili ratownicy pieszo, z pomocą dronów. BFMTV, powołując się na ministerstwo sił zbrojnych, podaje też, że samolot był nieuzbrojony i wracał z rutynowego lotu szkoleniowego. Wszczęto śledztwo, które ma wyjaśnić przyczyny katastrofy. Według stacji prowadzi je wydział dochodzeniowy żandarmerii lotniczej (gendarmerie de l’air).
Aktualizacja, godz. 08.45: W środę rano odnaleziono ciało jednego z dwóch członków załogi – przekazały francuskie siły powietrzne (Armée de l’Air et de l’Espace), na które powołują się France 3 Grand Est i radio ICI. Drugi lotnik jest nadal poszukiwany. Wojsko potwierdziło, że rozbił się dwumiejscowy Mirage 2000D z eskadry 2/3 Champagne z bazy Nancy-Ochey. Samolot wracał z lotu szkoleniowego i podchodził do bazy, gdy około godz. 22.30 urwał się z nim kontakt radiowy i radarowy. Na pokładzie byli młody pilot w trakcie szkolenia i doświadczony oficer systemów uzbrojenia. Rzecznik sił powietrznych płk David Pappalardo powiedział, że co najmniej jeden z członków załogi nie zdołał się katapultować. Tożsamości ofiary nie podano, rodziny zostały powiadomione i otrzymują wsparcie wojska. Kolejnych informacji można się spodziewać po zapowiedzianej na godz. 9.00 konferencji prasowej w Rogéville.
W departamencie Meurthe-et-Moselle w regionie Grand Est, między Nancy a Pont-à-Mousson, rozbił się we wtorek 20 października wieczorem samolot wojskowy. Jak podaje regionalna telewizja publiczna France 3 Grand Est, chodzi o myśliwiec Mirage 2000 z bazy lotniczej 133 Nancy-Ochey, a jego załoga jest uznawana za zaginioną. Przez całą noc ze wtorku na środę 21 października strażacy i żandarmi przeszukiwali lasy i pola w rejonie miejscowości Rogéville. Do rana wojsko ani prefektura nie przekazały oficjalnego komunikatu.
Według mera Rogéville Pascala Doyotte’a, na którego powołuje się regionalne radio publiczne ICI, świadkowie około godz. 22.30 usłyszeli silną eksplozję i zobaczyli kulę ognia. Poszukiwania ruszyły natychmiast.
Poszukiwania w zalesionym terenie
Akcja objęła okolice gmin Rogéville, Tremblecourt i Domèvre-en-Haye, około 15 km od Pont-à-Mousson. France 3 Grand Est informuje o rozległym obszarze poszukiwań między Domèvre-en-Haye a Pont-à-Mousson, w dużej części zalesionym. Telewizja pisała w nocy, że nad terenem krążyły śmigłowiec i drony. Prefekt Yves Séguy powiedział jednak na konferencji prasowej, że noc i mgła uniemożliwiły przelot śmigłowca, więc ratownicy szukali pieszo, z pomocą dronów.
W akcji uczestniczą strażacy departamentalnej straży pożarnej (SDIS) Meurthe-et-Moselle, wojskowi strażacy i ratownicy z bazy lotniczej Nancy-Ochey oraz żandarmeria. Przy wjeździe do Rogéville urządzono stanowisko dowodzenia. W nocy na miejscu byli mer Rogéville, mer Pont-à-Mousson i przewodniczący związku gmin Henri Lemoine oraz podprefekt okręgu Toul Nizar Azouz.
Wiele pytań bez odpowiedzi
Siły powietrzne potwierdziły, że rozbił się dwumiejscowy Mirage 2000D z dwuosobową załogą. Nadal nie wiadomo, co doprowadziło do katastrofy, ani co stało się z drugim członkiem załogi, którego poszukiwania trwają.