Minister Nuñez każe prefektom zakazywać sobotnich manifestacji 24 października, jeśli rozmowy z organizatorami nie zapewnią bezpieczeństwa
Szef MSW Laurent Nuñez polecił prefektom zakazywać manifestacji zapowiedzianych na sobotę 24 października, gdy dialog z organizatorami nie da gwarancji bezpieczeństwa. Trasy mają omijać ulice...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.FR Aktualizacja, godz. 12.54: Podczas konferencji prasowej w Dosze Emmanuel Macron skrytykował w środę 21 października „komentarze nie do przyjęcia i zarazem głupie”, które po zamieszkach z 17 października wygłaszało wiele osób, „w tym zagraniczni przywódcy”. Prezydent nikogo nie wymienił z nazwiska. Mówił o przywódcach, którzy „prowadzą kampanię na plecach Francji”. Zapytany, czy ma na myśli Donalda Trumpa, odpowiedział: „Między innymi. W takich chwilach widać, kto kocha Francję, a kto nie” – podaje luksemburski dziennik L’essentiel, powołując się na agencję AFP. Według AFP Macron mierzył w prezydenta USA i premiera Izraela Benjamina Netanjahu. Trump nazwał we wtorek Marine Le Pen „głosem konserwatystów” we Francji, a Netanjahu w wywiadzie dla izraelskiej telewizji i24NEWS stwierdził, że Francja uległa radykalnemu islamizmowi. Jak podaje i24NEWS, Macron mówił też o „zagranicznej manipulacji informacjami”, zaznaczając jednocześnie, że jego zdaniem w wydarzeniach z weekendu nie widać zagranicznej ingerencji.
Spis treści
Aktualizacja, godz. 11.55: Prezydent Emmanuel Macron, który przebywa z wizytą w Katarze, zapowiedział w środę 21 października, że w czwartek odbędzie się spotkanie z udziałem służb wywiadowczych i ministrów, by podsumować wydarzenia z ostatniego weekendu. Jak podają publiczny serwis franceinfo i stacja TF1, prezydent zapewnił, że „ci, którzy chcą wywoływać zamieszki w centrach miast w najbliższą sobotę, nie będą mogli tego zrobić”. Na razie nie widzi potrzeby wprowadzania stanu wyjątkowego, ale – jak powiedział – „jeśli sytuacja to uzasadni, może on zostać ogłoszony”. „W demokracji nic nie usprawiedliwia przemocy” – podkreślił Emmanuel Macron, dodając, że celem jest powrót do spokoju dzięki stanowczości, środkom porządkowym i dialogowi w sprawie uzasadnionych postulatów.
Minister spraw wewnętrznych Laurent Nuñez polecił prefektom zakazywać manifestacji zapowiedzianych na sobotę 24 października, jeśli rozmowy z organizatorami nie pozwolą zapewnić niezbędnych warunków bezpieczeństwa. Jak podaje publiczny serwis informacyjny franceinfo, który zapoznał się z notą ministra skierowaną m.in. do prefektów, chodzi o „wszystkie manifestacje o charakterze roszczeniowym, które mogą zakłócić porządek publiczny”. Informację serwis podał we wtorek 20 października. Na sobotę zapowiedziano nowy ogólnokrajowy dzień mobilizacji, tydzień po manifestacjach z 17 października, którym towarzyszyły grabieże i przemoc.
Zakaz dopiero po nieudanym dialogu
Według franceinfo rozporządzenie prefekta o zakazie manifestacji ma zostać wydane wyłącznie wtedy, gdy dialog z organizatorami „nie pozwoli stworzyć niezbędnych warunków bezpieczeństwa”. Minister podkreśla w nocie, że takie rozwiązanie jest „uzasadnione sytuacją w kraju”, ale musi „uwzględniać okoliczności lokalne”. O tym, czy dana manifestacja się odbędzie, zdecydują więc prefekci w poszczególnych departamentach.
Trasy z dala od ulic handlowych
W przypadku manifestacji, które nie zostaną uznane za zagrożenie dla porządku publicznego, trasy przemarszów mają być wyznaczane z dala od budynków publicznych i ulic handlowych. Służby mają też wzmocnić pracę wywiadowczą, by oszacować liczbę uczestników, zwłaszcza tych najbardziej radykalnych, i odpowiednio do tego dostosować plan zabezpieczenia na ulicach.
Strefy bez zgromadzeń i godziny policyjne
Laurent Nuñez prosi również prefektów o wydawanie rozporządzeń wprowadzających strefy zakazu gromadzenia się wokół miejsc, które ucierpiały podczas zgromadzeń i przemocy w czasie mobilizacji z 17 października. Jak wynika z noty, „mogą być rozważane” także częściowe, punktowe godziny policyjne, które miałyby chronić zniszczone miejsca oraz te, które mogą stać się celem uczestników zamieszek podczas kolejnych zgromadzeń.
Na sobotę 24 października zapowiedziano duże siły policji. Jak informuje franceinfo, premier Sébastien Lecornu zapewnił we wtorek 20 października, że zabezpieczenie nowego dnia mobilizacji „będzie masowe”.