Do 100 000 euro dla dziecka bez podatku przez cały 2027 rok – posłowie podwoili próg ulgi od darowizn pieniężnych
Zgromadzenie Narodowe podwoiło do 100 000 euro tymczasowy próg zwolnienia z podatku od rodzinnych darowizn pieniężnych i rozciągnęło ulgę na cały 2027 rok. Zmiana nie jest jeszcze ostateczna.
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.FR Zgromadzenie Narodowe przegłosowało w piątek 16 października zmiany w projekcie budżetu na 2027 r., które mogą ułatwić rodzicom i dziadkom przekazywanie pieniędzy bliskim. Jak podaje telewizja parlamentarna LCP, posłowie przyjęli poprawkę podnoszącą tymczasowy próg zwolnienia z podatku od darowizn pieniężnych w rodzinie z 50 000 do 100 000 euro. Wcześniej wydłużyli też okres obowiązywania tej preferencji z sześciu miesięcy do całego 2027 roku.
Spis treści
Co proponował rząd
W pierwotnej wersji artykułu 4 projektu ustawy budżetowej rząd zaproponował podniesienie ulgi przy rodzinnych darowiznach pieniężnych z obecnych 31 865 euro do 50 000 euro. Preferencja miała obowiązywać tylko od 1 stycznia do 30 czerwca 2027 r. Jak wyliczał magazyn Capital, w tej wersji rodzic mógłby w sumie przekazać dziecku bez podatku do 150 000 euro. Rząd uzasadniał zmianę chęcią pobudzenia konsumpcji, a tym samym zwiększenia wpływów z podatku VAT.
Posłowie poszli dalej
Najpierw deputowani przyjęli identyczne poprawki grupy UDR, sprawozdawcy generalnego budżetu Philippe’a Juvina z Droite républicaine i Jean-Paula Mattei z ugrupowania Les Démocrates, wydłużające okres zwolnienia do 31 grudnia 2027 r. Następnie, głosami prawicy i przy poparciu Zjednoczenia Narodowego, przegłosowali poprawkę UDR, która podwaja tymczasowy próg do 100 000 euro.
„Lepiej przekazywać pieniądze między pokoleniami, niż zostawiać je do spadku, żeby państwo wykorzystało je tak, jak potrafi, czyli w najgorszy możliwy sposób” – przekonywał w Zgromadzeniu poseł UDR Éric Michoux. W uzasadnieniu poprawki ugrupowanie podkreśla, że rodzinne oszczędności są owocem pracy i wysiłku, a rodziny powinny móc przeznaczać większą ich część dla bliskich.
Krytyka lewicy
Lewica ostro skrytykowała zmianę. Ekolog Tristan Lahais mówił o poprawce, która pogłębia „i tak bardzo dysfunkcyjny system podatkowy” i wzbogaca „tych, którzy dobrze się urodzili”. Aurélie Trouvé z Francji Nieujarzmionej zarzuciła prawicy, że chce z Francji uczynić „społeczeństwo spadkobierców” i „przywrócić przywileje”. Według magazynu Capital rząd chce w ten sposób ułatwić młodym dostęp do własnego mieszkania – w 2021 r. właścicielami głównego miejsca zamieszkania było tylko 6,7 procent gospodarstw domowych osób poniżej 30. roku życia.
Nowe zasady nie obowiązują jeszcze. Wejdą w życie tylko wtedy, gdy znajdą się w ostatecznej wersji budżetu państwa na 2027 r., nad którym prace w parlamencie wciąż trwają.