Kasztanów jadalnych będzie w tym roku mniej – upał i susza zmniejszyły zbiory w Dordogne nawet o połowę
Upał i brak deszczu sprawiły, że zbiory kasztanów jadalnych w Dordogne są w tym roku słabe: owoce są drobne, a część nie nadaje się do sprzedaży. W całej branży wolumen może spaść o...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.FR Kasztany jadalne, jeden z symboli francuskiej jesieni, mogą być w tym roku trudniej dostępne. Jak podaje regionalna telewizja publiczna France 3 Nouvelle-Aquitaine, w sadach w departamencie Dordogne zbiory dobiegają końca, a producenci mówią o trudnym sezonie. Upały i brak deszczu sprawiły, że owoców jest mniej, są wyraźnie mniejsze, a straty są duże. W całej branży wolumen ma być w tym roku mniej więcej o połowę niższy.
O ćwierć mniej niż przed rokiem
Grégory Gady uprawia dwa hektary kasztanowców w Champcevinel koło Périgueux. W tym roku spodziewa się zebrać około półtorej tony owoców, o jedną czwartą mniej niż przed rokiem. „Jest mniej owoców, a przede wszystkim są znacznie mniejsze niż w poprzednich latach” – mówi. Jego zdaniem winny jest brak wody. Deszcz był potrzebny na początku lata, w czerwcu i lipcu, a we wrześniu prawie nie padało. Drzewa w jego sadzie nie są nawadniane, co jeszcze pogłębiło skutki suszy. Opady pod koniec zbiorów niewiele pomogły, bo po mokrej ziemi maszyny nie zawsze mogą wjechać, więc najładniejsze owoce zbiera się ręcznie.
Drobne owoce i połowa partii do wyrzucenia
W spółdzielni Socave, która skupuje zbiory od około dziesięciu producentów, kasztany najpierw przechodzą przez sortownię. Największe owoce są najbardziej poszukiwane i najlepiej się sprzedają, także za granicę. Zwykle duże kalibry stanowią nawet 70 procent zbiorów, w tym roku proporcje się odwróciły. Kłopotem są też owoce, które wyglądają zdrowo, ale unoszą się na wodzie w kontrolnym zbiorniku. Wyschły jeszcze na drzewie, pod skórką powstał pęcherzyk powietrza i nie nadają się do sprzedaży. „Zdarza się, że pływa nawet 50 procent przywiezionej partii” – mówi Sylvain Dureux, kierownik techniczny spółdzielni. Uszkodzone owoce trafiają do hodowców dzików i świń.
W połowie sierpnia branża liczyła jeszcze na rekordowy rok, bo drzewa były obsypane owocami. Podobne problemy zgłaszają inne regiony południowego zachodu, a susza dotknęła także sady nawadniane. W Ardèche, jak podawała 12 października ta sama sieć telewizyjna France 3, zbiory wczesnych odmian kasztanów z powodu upałów spadły o połowę. Słaby rok przychodzi w trudnym momencie, bo spożycie kasztanów we Francji maleje: jada je tylko co czwarty Francuz.