Paryż: policja rozpędza niezgłoszone zgromadzenie na placu Republiki w niedzielę – gaz łzawiący i szarża CRS
Policja rozpędziła w niedzielę 18 października niezgłoszone zgromadzenie około 1 000 osób na placu Republiki w Paryżu. Użyto gazu łzawiącego, CRS przeprowadziły szarżę.
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.FR Aktualizacja, godz. 21.13: Po południu sytuacja na placu Republiki ponownie się zaostrzyła. Jak podaje publiczne radio ICI, powołując się na agencję AFP, kilkaset osób starło się z policją, a w okolicy doszło do kolejnych grabieży. Ponownie skierowano do akcji specjalną jednostkę CRS 8, wyspecjalizowaną w zwalczaniu przemocy miejskiej. W stronę funkcjonariuszy leciały przedmioty, policja odpowiedziała granatami hukowymi i gazem łzawiącym, a potem szarżą. Strażacy gasili pożary, m.in. przy ulicy Léon-Jouhaux, gdzie podpalono rowery miejskie Vélib.
Aktualizacja, godz. 19.04: Spokój na placu Republiki nie trwał długo. Jak podaje agencja AFP, cytowana przez dziennik Charente Libre, po godz. 15.15 napięcie wróciło, a siły porządkowe użyły gazu łzawiącego i granatów hukowych, by rozproszyć zgromadzenie kilkuset osób, z którego rzucano w policję różnymi przedmiotami. W internecie krążyły apele, by „kontynuować wczorajszą mobilizację i zmęczyć policję”. Telewizja BFMTV podała pod wieczór, że w rejon placu zostanie skierowana specjalna jednostka CRS 8. W sobotę w samym Paryżu zatrzymano 855 osób.
Dzień po sobotnich zamieszkach na marginesie ogólnokrajowych protestów przeciw drożyźnie w centrum Paryża znów doszło do napięć. Policja interweniowała w niedzielę 18 października po południu, by rozproszyć niezgłoszone zgromadzenie na placu Republiki (place de la République). Jak podaje dziennik Corse Matin, powołując się na agencję AFP, prefektura policji poinformowała, że w mediach społecznościowych rozpowszechniono wezwanie do zgromadzenia na tym placu o godz. 14.00. Według prefektury, na którą powołuje się publiczny serwis franceinfo, na miejscu zebrało się około 1 000 osób.
Gaz łzawiący i szarża CRS
Aby nie dopuścić do niekontrolowanego pochodu po wyjątkowo napiętej sobocie, siły porządkowe przeprowadzały na placu kontrole i rozstawiły zabezpieczenie, które pozwalało „szybko interweniować w razie potrzeby”. „W obliczu pierwszych napięć” funkcjonariusze ruszyli, „by rozproszyć zgromadzonych i zatrzymać” uczestników – przekazała prefektura. Według obrazów telewizyjnych policja na krótko użyła gazu łzawiącego. Franceinfo relacjonowało, że oddziały prewencji CRS przeprowadziły pierwszą szarżę na zgromadzonych, określając zgromadzenie jako nielegalne. Według obrazów telewizyjnych około godz. 15.15 sytuacja była pod kontrolą. Prefektura nie podała na razie liczby zatrzymanych w niedzielę.
Po sobocie z 855 zatrzymanymi w stolicy
W sobotę 17 października w samym Paryżu zatrzymano 855 osób. Minister spraw wewnętrznych Laurent Nuñez poinformował w niedzielę w serwisie X, że w całej Francji zatrzymano już ponad 2 000 osób, a rannych zostało ponad 600 policjantów, żandarmów i strażaków – podaje franceinfo. Rano na tym samym placu mieszkańcy pomagali służbom oczyszczania miasta zbierać śmieci po sobotnich zajściach, a na pomniku Marianny w centrum placu zawieszono żółtą kamizelkę, symbol ruchu „żółtych kamizelek” (gilets jaunes).
Prezydent Emmanuel Macron zapowiedział na niedzielę o godz. 17.30 naradę z premierem i ministrami, których sprawa dotyczy, a o godz. 20.00 wygłosi orędzie do Francuzów.