Gifi w stanie niewypłacalności – sieć tanich sklepów z 513 placówkami we Francji złoży wniosek o ochronę sądową
Sieć tanich sklepów Gifi jest w stanie niewypłacalności i złoży wniosek o ochronę sądu gospodarczego w Tuluzie. Decyzja ma zostać ogłoszona pracownikom we wtorek 20 października.
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.FR Francuska sieć tanich sklepów z artykułami dekoracyjnymi i wyposażeniem domu Gifi jest w stanie niewypłacalności (cessation des paiements) i złoży wniosek o ochronę sądową – poinformował w niedzielę 18 października wieczorem dziennik Sud Ouest. Zadłużona firma z siedzibą w Villeneuve-sur-Lot (departament Lot-et-Garonne) od dwóch lat zmaga się z głębokim kryzysem i problemami z płynnością finansową. Według dziennika zarząd zwróci się do sądu gospodarczego w Tuluzie, a postępowanie naprawcze (redressement judiciaire) wydaje się nieuniknione.
Pracownicy dowiedzą się we wtorek
Jak podaje Sud Ouest, o sytuacji powiadomiono już zarządców sądowych. Informacja ma zostać oficjalnie przekazana pracownikom na nadzwyczajnym posiedzeniu rady zakładowej, zaplanowanym na wtorek 20 października. Zwoła je Patrick Puy, który w poniedziałek 12 października został prezesem zarządu – to już czwarty szef sieci w ciągu niespełna dwóch lat.
Postępowanie naprawcze ma zamrozić długi firmy i dać jej kierownictwu, a prawdopodobnie także założycielowi Philippe’owi Ginestetowi, czas na znalezienie środków i zarysu nowego modelu działalności. Gifi powstało w 1981 r. i przez lata uchodziło za jeden z największych sukcesów francuskiego handlu.
513 sklepów i około 6000 pracowników
Dziennik Le Dauphiné Libéré, powołując się na Libération, podał w sobotę, że o przetrwanie walczy 513 sklepów sieci w całej Francji i około 6000 pracowników. Banki wierzyciele, wśród nich BNP Paribas i Crédit Agricole, przejęły w 2025 r. 40 procent udziałów w zamian za częściowe umorzenie długu i zastrzyk niemal 100 milionów euro. Odmówiły jednak przekazania kolejnych 50 milionów euro. Według Libération firmie miało wystarczyć gotówki na około trzy miesiące, a najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest rozparcelowanie sieci sklepów. Los pracowników pozostaje niepewny.
Od wycofania się założyciela pod koniec 2024 r. kolejni prezesi próbowali bez powodzenia postawić firmę na nogi. Gifi traci klientów na rzecz konkurencji, m.in. sieci Action, oraz chińskich platform internetowych, takich jak Temu. W 2025 r. firma rozważała zmniejszenie zatrudnienia o 5 procent, ale w lipcu wstrzymała plan zwolnień.