Marine Le Pen wyraźnie prowadzi pół roku przed wyborami prezydenckimi – Philippe, Glucksmann i Mélenchon walczą o drugą turę
Sondaż Elabe dla BFMTV: Marine Le Pen ma 31-33,5 procent w pierwszej turze i wygrywa każdą drugą turę. O miejsce w finale walczą Philippe, Glucksmann i Mélenchon.
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.FR Na sześć miesięcy przed pierwszą turą wyborów prezydenckich we Francji kandydatka Zjednoczenia Narodowego (Rassemblement national, RN) Marine Le Pen zdecydowanie prowadzi w sondażach. Jak podaje telewizja BFMTV, w badaniu instytutu Elabe dla tej stacji i tygodnika La Tribune Dimanche, opublikowanym w sobotę 17 października, może liczyć na 31-33,5 procent głosów w pierwszej turze. O miejsce w drugiej turze walczy trzech kandydatów z niemal równym poparciem. W każdym badanym wariancie drugiej tury Le Pen wygrywa.
Niewielki spadek liderki
Wynik Le Pen jest wysoki, ale zależnie od wariantu o 1-1,5 punktu procentowego niższy niż w poprzednim sondażu Elabe dla BFMTV z końca sierpnia. Były premier Édouard Philippe ma 15,5-16,5 procent w wariantach, w których jest jedynym kandydatem bloku centrowego. Gdyby ten obóz reprezentował Gabriel Attal, uzyskałby tylko 9,5-10,5 procent.
Glucksmann i Mélenchon zyskują
Raphaël Glucksmann, wybrany w ubiegły weekend kandydatem socjaldemokratów, wygrał prawybory już w pierwszej turze i najwyraźniej na tym skorzystał. Ma 15-16,5 procent, czyli o 2,5-4 punkty więcej niż w poprzednim badaniu. Lider Francji Nieujarzmionej (La France insoumise) Jean-Luc Mélenchon zyskuje mniej wyraźnie – ma 15-16 procent, o 1-2 punkty więcej niż pod koniec sierpnia.
Pozostali kandydaci we wszystkich sześciu testowanych wariantach mają poniżej 10 procent. Przewodniczący Republikanów Bruno Retailleau może liczyć na 6,5-9,5 procent, a mer Cannes David Lisnard jako jedyny inny kandydat przekracza 5 procent (5,5-6,5 procent). Szefowa Ekologów Marine Tondelier ma 2,5-3,5 procent, François Ruffin 3 procent, szef komunistów (PCF) Fabien Roussel 1-2 procent, a Nathalie Arthaud z partii Lutte ouvrière 0,5-1 procent. Éric Zemmour uzyskuje 3-3,5 procent, a były premier Dominique de Villepin i Nicolas Dupont-Aignan po 2-3 procent. Eseistka Natacha Polony, która ogłosiła start kilka dni temu i była badana tylko w jednym wariancie, ma 1,5 procent.
Le Pen wygrywa każdą drugą turę
W drugiej turze Le Pen pokonałaby Philippe’a stosunkiem 52,5 do 47,5 procent, a Glucksmanna – 53,5 do 46,5 procent, choć ta różnica się zmniejsza (pod koniec sierpnia było to 57 do 43 procent). Największą przewagę miałaby nad Mélenchonem: 69 do 31 procent.
Sondaż przeprowadzono przez internet w dniach 14-16 października na próbie 1 701 osób reprezentatywnej dla mieszkańców Francji metropolitalnej w wieku od 18 lat, z których 1 533 są wpisane na listy wyborcze. W pytaniach o intencje głosowania uwzględniono tylko osoby wpisane na listy i zamierzające głosować. Margines błędu wynosi od 1,2 do 2,8 punktu procentowego.