Rok czekania na zasiłki rodzinne i mieszkaniowe dla części cudzoziemców spoza UE – propozycja rządu w budżecie Sécu nie dotyczy Polaków
Rząd chce wprowadzić roczny okres karencji w dostępie do świadczeń rodzinnych i dopłat do mieszkania dla części cudzoziemców spoza Unii Europejskiej. Obywatele UE, w tym Polacy, nie są objęci...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.FR Francuski rząd chce ograniczyć dostęp części cudzoziemców spoza Unii Europejskiej do świadczeń rodzinnych i dopłat do mieszkania. Jak podaje dziennik Le Figaro, przepis znalazł się w artykule 37 projektu ustawy o finansowaniu ubezpieczeń społecznych (PLFSS) na 2027 r., nad którym pracują posłowie. Zakłada on roczny okres karencji (délai de carence), zanim osoby te będą mogły otrzymywać wybrane świadczenia. Propozycja wywołała ostry sprzeciw lewicy.
Kogo dotyczy nowy przepis
Zmiana obejmuje wyłącznie cudzoziemców, którzy nie są obywatelami państw Unii Europejskiej. Nie dotyczy więc Polaków ani innych obywateli UE mieszkających we Francji. Według Le Figaro zasięg przepisu jest dodatkowo zawężony: ograniczenie świadczeń rodzinnych miałoby dotyczyć tylko osób, których dokument pobytowy (titre de séjour) nie uprawnia do pracy i których sytuacji nie reguluje umowa zawarta między Francją a ich krajem pochodzenia. W praktyce wyłącza to z przepisu wielu imigrantów z krajów Maghrebu.
Z karencji wyłączono trzy świadczenia o szczególnym charakterze: zasiłek na wychowanie niepełnosprawnego dziecka (AEEH), dzienny zasiłek dla rodziców opiekujących się ciężko chorym lub niepełnosprawnym dzieckiem (AJPP) oraz jednorazową pomoc wypłacaną w razie śmierci dziecka.
Niewielkie oszczędności i spór w parlamencie
Oszczędności z tego tytułu mają być niewielkie. Belgijski serwis 21News, powołując się na Le Figaro, pisze o kilkudziesięciu milionach euro, co jest kroplą w morzu potrzeb budżetowych rządu premiera Sébastiena Lecornu. Minister gospodarki Roland Lescure przyznał, że to nie jest środek, przy którym czuje się najpewniej.
W Zgromadzeniu Narodowym propozycja podzieliła posłów. Prawica domaga się jeszcze ostrzejszych ograniczeń, a Francja Nieujarzmiona (LFI) i ekolodzy chcą całkowitego usunięcia przepisu, który ich zdaniem narusza zasady republiki. O ostatecznym kształcie zmiany zdecydują głosowania nad budżetem Sécurité sociale w najbliższych tygodniach.