Po tańsze paliwo do Hiszpanii z kanistrami – Francuz z Landów oszczędza 100 euro na każdym wyjeździe
Przy cenach około 2,30 euro za litr mieszkańcy południowego zachodu Francji jeżdżą tankować do Hiszpanii. Przepisy pozwalają przywieźć w kanistrach do 60 litrów.
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.FR Rosnące ceny paliw we Francji sprawiają, że mieszkańcy regionów przygranicznych coraz częściej tankują w Hiszpanii. Portal actu.fr opisał w piątek 16 października historię przedsiębiorcy budowlanego z departamentu Landy, który od kwietnia 2026 r. co półtora miesiąca jeździ do hiszpańskiej części Kraju Basków. Tam nie tylko tankuje do pełna swoje auto, którego używa też do pracy, ale napełnia osiem kanistrów.
160 litrów i 100 euro oszczędności
Mężczyzna po czterdziestce, który chciał zachować anonimowość, przywozi za każdym razem około 160 litrów paliwa, wydając łącznie z bakiem samochodu około 420 euro. Szacuje, że oszczędza na jednym wyjeździe nieco ponad 100 euro. „Przy średnio 2,30 euro za litr trudno dziś normalnie żyć. Liczymy każdy grosz” – mówi, przyznając jednocześnie, że ceny wzrosły także po drugiej stronie Pirenejów. Zapewnia, że paliwo jest na jego własny użytek i że wyższych kosztów nie przerzuca na klientów, bo bałby się ich stracić.
Ile paliwa można przywieźć
Jak przypomina actu.fr, przepisy pozwalają przewozić w samochodzie najwyżej 60 litrów paliwa w kanistrach, które muszą być homologowane i szczelne. Bohater tekstu przywozi więc znacznie więcej, niż dopuszczają przepisy. Sam przyznaje, że nie zastanawia się nad legalnością i dopóki różnice cen między Francją a Hiszpanią będą tak duże, nadal będzie jeździł na zakupy za granicę.