Dwa supertankowce w ogniu po wejściu na miny w cieśninie Ormuz – Iran mówi o statkach płynących bez jego zgody
Strażnicy Rewolucji podali w sobotę 17 października, że dwa supertankowce z ponad 2 mln baryłek ropy każdy weszły na miny w cieśninie Ormuz i stanęły w ogniu.
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.FR Dwa tankowce stanęły w ogniu po wejściu na miny w cieśninie Ormuz – poinformowali w sobotę 17 października irańscy Strażnicy Rewolucji, potężna formacja zbrojna Iranu. Jak podaje publiczny serwis franceinfo, sytuacja na tym strategicznym szlaku morskim pozostaje napięta. Według Teheranu każdy z dwóch statków przewoził ponad dwa miliony baryłek ropy naftowej. Iran nie podał dokładnego miejsca zdarzeń, a według dziennika 20 Minutes nie ujawniono też pochodzenia ładunku ani bander jednostek.
Spis treści
Komunikaty Strażników Rewolucji
Najpierw Strażnicy Rewolucji ogłosili, że „supertankowiec naruszający przepisy, przewożący ponad dwa miliony baryłek ropy naftowej, który próbował nielegalnie przepłynąć przez cieśninę Ormuz, wszedł na minę, co spowodowało eksplozję i gwałtowny pożar”. Później poinformowali, że „drugi supertankowiec naruszający przepisy został strawiony przez gwałtowny pożar po wejściu na minę”. Dodali, że również on przewoził ponad dwa miliony baryłek ropy.
Iran chce kontrolować cieśninę
Iran rości sobie prawo do kontroli cieśniny Ormuz, przez którą przed wojną przechodziła jedna piąta światowych dostaw węglowodorów. Wojna wybuchła pod koniec lutego po izraelsko-amerykańskich uderzeniach na Teheran. Iran regularnie atakuje statki, które wpływają do cieśniny bez jego zgody. Cieśnina, ograniczona od północy wybrzeżem Iranu, a od południa wybrzeżem sułtanatu Omanu, ma w najwęższym miejscu około 30 kilometrów szerokości.
Jak podaje 20 Minutes, od czasu zablokowania cieśniny przez siły irańskie wiele statków próbuje przepłynąć ją bez zgody Teheranu, trzymając się wybrzeży Omanu. Iran uznaje, że naruszają one przepisy, i regularnie grozi im odwetem.
Ataki wróciły w ostatnich dniach
Według franceinfo coraz więcej tankowców przepływało ostatnio przez cieśninę pod amerykańską eskortą, by wydostać się z Zatoki Perskiej. W ostatnich dniach ataki jednak przybrały na sile. Zdaniem analityków Republika Islamska chce w ten sposób pokazać, że jej zdolność do zakłócania ruchu statków pozostaje nienaruszona.